Usprawnienia i automatyzacja pracy w pracy - omówienie serii

Wprowadzenie

Gdy pracuje się w firmie na danym stanowisku, czasem trudno zauważyć, że część z wykonywanych zadań można byłoby już nawet nie tyle co zautomatyzować, ale chociaż usprawnić.
Ileż to razy wykonujemy coś, “bo tak zawsze było”?
Segregator z dokumentami na najwyższym regale ustawiony i sięgamy do niego wchodząc na stołek kilka razy w tygodniu (albo i dziennie).
Dlaczego zatem nie ustawić go niżej na wyciągnięcie ręki, dzięki czemu zaoszczędzimy trochę czasu, wysiłku, albo i ewentualnego upadku ze stołka?
Do tego usprawnienia pracy nie potrzeba żadnych umiejętności programistycznych i z takim założeniem należy podchodzić do usprawnienia/automatyzacji pracy.
Jako programista jednak, mam więcej narzędzi, by dany problem rozwiązać, bo od tego jesteśmy… od rozwiązywania problemów.
Napisanie sklepu internetowego, to nie jest działanie dla samego działania, ale jest to rozwiązanie problemu np. spadek ilości zamówień i potrzeba usprawnienia sprzedaży.

Tak jak pisałem na początku, czasem ciężko osobie wykonującej jakieś zadanie dostrzec to, że można coś usprawnić, dlatego warto czasem rozejrzeć się po innych stanowiskach, bądź działach, by dostrzec to czego nie widzą inni.
Zapewne nie raz przeglądałeś artykuły, kursy, bądź fimy na YT z hasłem Python automatyzacja, by nie tyle co zobaczyć rozwiązania, lecz po to, by zaczerpnąć inspiracji do czego u siebie można byłoby to zastosować.

Niestety wiele z nich dotyczy tego samego jakby wszyscy tylko kopiowali materiał spisany przez Al Sweigart w jego książce “Automate the Boring Stuff with Python”.

O tym właśnie będzie ta seria. O przedstawieniu różnych problemów biznesowych i przykładów jego rozwiązania w kontekście IT.


Robert Lewandowski
Robert Lewandowski
Problem Solver Developer